menu

terminarz

VI Wieczór Maltański

VI Wieczór Maltański

17 listopada odbędzie się w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie VI Wieczór Maltański pod patronatem J.E. Andrzeja Potworowskiego Prezydenta Związku Polskich Kawalerów Maltańskich.

Kolejny dobroczynny koncert, organizowany jest tym razem na rzecz budowy studni z wodą do picia w biednych rejonach Afryki.

Gwiazdą wieczoru będzie Kevin Kenner, który wraz z Krakowską Orkiestrą Kameralną Quintet Piazzoforte wykona utwory Chopina oraz Astora Piazzoli.

Maltańska Służba Medyczna jest Partnerem Wspierającym Wieczoru Maltańskiego.

Więcej informacji na temat koncertu pod adresem: http://koncert.zakonmaltanski.pl/

Informacje do członków MSM:

Jako, że termin koncertu - Wieczoru Maltańskiego zaczyna się zbliżać dużymi
krokami pozwalam sobie przedstawić informacje związane z naszą akcją.
1) Lista osób, które zapisały się na akcję możecie znaleźć pod adresem:
  http://www.malta-sluzba.med.pl/pliki/plik.php?plik=stary_2008.pdf
  Bardzo proszę o potwierdzanie obecności do poniedziałku do godziny
  12 w południe. W SO i Nd nie mam dostępu do netu, więc nie będę odpowia-
  dał na mejle :)
2) Poniżej - tradycyjnie - pozwoliłem sobie przedstawić i przypomnieć parę
  uwag dotyczących umundurowania w związku z koncertem w Teatrze Starym.
3) Zaczynamy o godz. 17 - bardzo proszę wszystkich o punktualne przybycie.
  Zbiórka w foyer (w holu) Teatru - wejście od ul. Jagielońskiej. Na
  wszelki wypadek - proszę również wstrzymać się z podejmowaniem
  jakichkolwiek działań pozamedycznych dopóki się nie pojawię.

Bardzo proszę wszystkich o uważne przeczytanie i przyjęcie do zastosowania
poniższych zasad. Pomoże nam to we właściwy sposób zaprezentować się
publicznie. Przypominam, że będziemy służyć pomocą osobom związanym
z Zakonem Maltańskim oraz Ich gościom. Powinno nam zależeć na pozytywnym
wizerunku, bo będziemy reprezentować wszystkich członków MSM a wiele osób
uczestniczących w tych wydarzeniach będzie miało jedyną okazje obserwować
członków Stowarzyszenia przy pracy. ;-) Oczywiście ;-) pozwoli również
uniknąć nieprzyjemności między nami - Maltańczykami :-)

W razie pytań - można telefonować -> 502-47-97-37, z SMS-ami może być
problem, bo bardzo często mam zapchany telefon.


====================================================================

Wytyczne dotyczące munduru:

* osoby posiadające mundur galowy, przychodzą w mundurze galowym
* wygląd: koszula BIAŁA i CZARNE spodnie, krawat maltański lub granatowy,
 drogie panie: czarna spódnica kończąca się w okolicach kolan.
* do munduru galowego nie należy wkładać koszul/bluzek w innym kolorze.

Wszyscy pozostali:
* koszula: mundurowa, niebieska lub stalowa z naszywkami (polska tarcza
 i łuk) na lewym ramieniu, NIE WOLNO posiadać niemieckich napisów na
 mundurach, osoby z niemieckimi napisami mogą być nie wpuszczone na
 akcje!!
 Jeżeli ktoś nie ma służbowej koszuli, to może wziąć zwykłą - dowolną,
 byleby była biała (lepiej) lub niebieska/stalowa - zbliżoną wyglądem
 i kolorem do koszuli mundurowej.
* spodnie (panowie): czarne (lepiej) lub stalowe (ciemnoszare), eleganckie;
 dopuszczalne spodnie od garnituru w zbliżonym kolorze, w miarę możliwości
 jednolite.
* spódnice (panie): czarne lub ciemnoszare, jednolite, bez kolorowych
 haftów, naszywek itp, kończące się w okolicach kolan; jeśli któraś Pani
 bardzo nie lubi spódnic - dopuszczalne spodnie w stylu przewidzianym jak
 dla panów.
* buty: odpowiednie dla ubioru eleganckiego (czarne półbuty, czułenka),
 pamiętajmy, że większość z nas będzie "na nogach" przez kilka godzin.
* sweter: jeśli ktoś ma - można zabrać - miejscami może być chłodno
 w teatrze, a miejscami upał - nie można teraz określić jednoznacznie,
 jeśli ktoś nie ma (i nie bierze "galówki") - można wziąść "cywilny":
 kolor granatowy z kołnierzem pod szyję.

Uwaga do naszywek: NIE WOLNO posiadać niemieckich napisów na mundurach.
Jak pisaliśmy - osoby z niemieckimi napisami mogą nie być wpuszczone
na akcje (wielokrotnie były te sprawy tłumaczone). Jeżeli ktoś ma
"niemiecki" mundur najlepszym rozwiązaniem jest wymiana naszywek na
polskie (jeśli ktoś nie umie sam, może poprosić zaprzyjaźnioną mamę,
siostrę lub koleżankę z Malty). Bardzo nieładnie wygląda niemiecka
naszywka "nadpruta" i przycięta lub zawinięta.
Jestem również przeciwnikiem zaklejania niemieckiego napisu. Jesteśmy
może ubogą organizacją, ale na parę złotych nas stać, żeby mieć polskie.
 
Pozdrawiam!
    Marek Tomik
------------------------------
-----------
       mailto:mtomik@malta-sluzba.med.pl

Marcin Szeląg / 2008-11-14 15:38:38